W wieku 34 lat włoska biathlonistka Dorothea Wierer podzieliła się swoimi przemyśleniami po sprincie na czwartym etapie Pucharu Świata 2024/2025 w Oberhofie w Niemczech. Rozważała radę, którą dałaby młodszej sobie, która debiutowała na tym samym wydarzeniu 16 lat temu.
„Co powiedziałabym sobie 18-letniej, która po raz pierwszy startowała tutaj 16 lat temu? Szczerze mówiąc, nie jestem do końca pewna. Jeszcze wczoraj myślałam, że może lepiej byłoby wycofać się w 2020 roku, kiedy miałam 30 lat. Patrząc wstecz, zdaję sobie sprawę, ile doświadczyłam od tego czasu, zarówno wzlotów, jak i upadków. To podróż pełna lekcji, które ukształtowały mnie jako osobę dzisiaj”.
To naprawdę byłby dla mnie idealny wiek. Mając już za sobą ten kamień milowy, planuję kontynuować rywalizację do przyszłego roku, a potem się wycofać. Przeżyłam niesamowitą podróż pełną niezapomnianych doświadczeń, ale teraz nadszedł czas, abym skupiła się na nowych przedsięwzięciach”, powiedziała Dorothea Wierer, jak donosi Fonfo Italia. Ważne jest, aby podkreślić, że podczas niedawnego wyścigu Pucharu Świata w Oberhofie Dorothea Wierer zajęła 19. miejsce. W godnym uwagi momencie z 2009 roku znalazła się na 69. miejscu, po dwóch karnych okrążeniach. Kiedy rozmyśla o swojej karierze, widać wyraźnie, że jej pasja do sportu przyniosła jej zarówno wyzwania, jak i triumfy, przyczyniając się do jej rozwoju jako zawodniczki i jako osoby.